Długo zajęło mi zrozumienie, dlaczego Alshley Wilkes ożenił się z Melanią. Jako dwunastoletnia czytelniczka „Przeminęło z wiatrem” kibicowałam „płomiennemu uczuciu” Scarlett, nie poświęcając wiele uwagi ani Meli ani Ellen O’Hara.  Być może do zrozumienia, że za delikatnością Meli i jej łagodnym uśmiechem kryła się stalowa wola, trzeba było dorosnąć (scenę z zakopywaniem żołnierza omiatałam wzrokiem, nie wyciągając wniosków).

Kiedy niedawno wyciągnęłam „Przeminęło z wiatrem”, usprawiedliwiając się przed samą sobą pogodą i przeziębieniem, zrozumiałam jaki świat chciał zachować dla swoich dzieci Ashley i uznałam, że aby wreszcie dorosnąć, chciałabym zostać damą.

Czy dama, taka jak Ellen czy Melania, znalazłaby dla siebie miejsce w 2015 roku? Na pewno. Jak wyglądałby jej świat? Tego właśnie chciałabym się dowiedzieć.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...